Witam.

Zbliżają się wybory na Prezydenta Rzeczpospolitej. Niestety nie przypadło mi jeszcze w udziale wytypować swojego kandydata. Niestety.

Moim zdaniem, jak zwykle nie ma na kogo sensownego głosować. No, może poza panem Mikke. Być może mógłby zmienić coś w naszym kraju. Ale to też może za pięć lat. Najbardziej dobijająca jest telewizja. I publiczna i prywatna. PO zarzuca PiSowi to, że TVP to „ich” telewizja. I słusznie. Ale TVN – nikt raczej nie powie, że nie działa na korzyść PO. No ale przecież o tym wiadomo nie od dziś. Najgorsze w tym jest to, że tych dwóch głównych kandydatów ma swoje „tuby” które zdobywają dla nich poparcie – właśnie stacje TV. Niesprawiedliwe jest również to, że np. p. J. Kaczyński wykorzystuje niekiedy w swej kampanii tragiczną śmierć jego brata. Pan Komorowski często próbuje zabłysnąć i „zrobić jaja”. Było tak na wczorajszej debacie na UW.  Wytyka Kaczyńskiemu nieobecność na debacie, kiedy sam nie chce brać udziału w tej na TVP ( i wielu innych z resztą ). P. Komorowski jest kompletnie nieobeznany w temacie polityki. Ma niekiedy mniejszą wiedzę niż pan Miecio z huty na ten przykład. Z dwojga złego wybrałbym jednak Jarka. Co prawda jest kłótliwy, ale potrafi się zachować i ma no już tą wiedzę.

Pan Mikke potrzebuje czasu w TP i innych stacjach. To trzeba zmienić. Telewizje powinny być neutralne, nie obstawać za nikim i podawać prawdziwe fakty, aby społeczeństwo które w większości nie interesuje to kto będzie prezydentem miało świadomość że poza panami Kaczyńskim i Komorowskim – są także inni, które mają o wiele bardziej interesujące plany na Polskę.

Pzdr.

Witam.

Hmhm, mała przerwa – od sierpnia. :D Zbytnio nie ma czasu – szkoła, muzyka, odpoczynek. I właśnie opiszę te trzy zajęcia.

Nie będę robił pr0-hiper wstępu, nie ma po co.

Szkoła – cóż.  Na razie idzie dobrze, oceny dobre, kumpli sporo, w łeb nie dostałem. Nudny temat. Nie piszę więcej.

Muzyka – doszedł kupiony w lipcu czy tam czerwcu Weltmeister, keyboard 4 rok, ciągnie mnie do saxa, pewnie się zapiszę niedługo do orkiestry.

Odpoczynek – :) Najlepsze co może być. Szczególnie przy muzyce Mike`a Oldfielda, którego skompletowałem wszyściutkie albumy ( nie pytać skąd :D ). Ma wspaniałą muzykę, świetna do relaksacji, szczególnie soundtrack – „The Killing Fields”.  Co więcej, Mike wyprzedził na mojej playliście Moore`a w liście odtworzeń. Dziękuję szczególnie mojemu koledze Pawłowi Pietraszowi (pawe song), że w ogóle jakiś czas temu powiedział mi że istnieje ktoś taki jak Mike Oldfield i jego świetne „Tubular Bells”.

Koniec.

Pozdrawiam. Do zobaczenia za miesiąc. :D

Jeszcze jakieś 4, może 5 miesięcy temu byłem zapalonym słuchaczem muzyki techno. Dlaczego tego słuchałem? Sam nie wiem, ale pewnie dlatego, że większość osób z mojego otoczenia słuchało ( i słucha) tej muzyki. Szczerze to teraz sądzę że nic ciekawego w niej nie ma, ale żeby się nie kłócić, zacytuję:

Każdy ma swój gust

Jakieś 3, może więcej miesięcy temu, przypadkiem natrafiłem na kawałek Gary’ego Moore’a – The Loner. Bardzo mi się spodobał, więc postanowiłem przesłuchać więcej kawałków mojego dzisiejszego fana.

Potem po utworach takich jak – Still got the blues, After the war, Wishing well, itp., przestałem słuchać techno. Zacząłem słuchać powoli Bluesa, Blues – Rocka. Teraz, nie znam muzyki która bardziej by mi się podobała. :D

Moje obecne ulubione kawałki Gary’ego można przesłuchać na moim profilu Last.FM – http://www.lastfm.pl/user/Qba96

Pozdrawiam, dzięki za czytanie. ; )

Dziś zacząłem  scrobblować na last.fm, więc gdyby kogoś obchodził mój gust muzyczny, zapraszam: http://www.lastfm.pl/user/Qba96

Użytkownicy lasta mogą wysyłać mi zaproszenia, przyjmę. :D

Pozdrawiam.

Wakacje dobiegają końca

11 Sierpień 2009

54 dni temu rozpoczęły się wakacje. Wtedy myślałem, że nie zmarnuję ich, nie zlecą tak szybko -myliłem się – było jak co roku, czyli można powiedzieć nudno. Po części sam sobie winny jestem. Ale skończę się nad tym użalać.

No tak, zaraz znów szkoła  i szara rzeczywistość. Z jednej strony szara – nauka, mniej czasu na rozrywkę, ale zawsze jest druga strona medalu. Nie będę się wreszcie nudził, bo… nie będzie na to czasu. ; ) W moim przypadku pójście do szkoły wiąże się z nowymi znajomościami, czyli jest nadzieja, że przyszłych wakacji nie przesiedzę w domu.

Za te 2 tygodnie zacznę kontynuować naukę gry na instrumentach, co więcej – dojdzie gitara elektryczna, najprawdopodobniej Gibson Les Paul. Mam taką nadzieję… Zapału raczej szybko nie stracę, więc pieniądze nie pójdą w błoto : )

Wpis zakończę powiedzeniem:

Każdy kij ma dwa końce

Witaj szeroki świecie!

31 Lipiec 2009

Hej,

czytając tego bloga dowiesz się co nieco o mnie, o moich zainteresowaniach i tym podobnych.

Miłego czytania,

pozdrawiam.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.