Wybory Prezydenckie 2010 – moje przemyślenia
10 Czerwiec 2010
Witam.
Zbliżają się wybory na Prezydenta Rzeczpospolitej. Niestety nie przypadło mi jeszcze w udziale wytypować swojego kandydata. Niestety.
Moim zdaniem, jak zwykle nie ma na kogo sensownego głosować. No, może poza panem Mikke. Być może mógłby zmienić coś w naszym kraju. Ale to też może za pięć lat. Najbardziej dobijająca jest telewizja. I publiczna i prywatna. PO zarzuca PiSowi to, że TVP to „ich” telewizja. I słusznie. Ale TVN – nikt raczej nie powie, że nie działa na korzyść PO. No ale przecież o tym wiadomo nie od dziś. Najgorsze w tym jest to, że tych dwóch głównych kandydatów ma swoje „tuby” które zdobywają dla nich poparcie – właśnie stacje TV. Niesprawiedliwe jest również to, że np. p. J. Kaczyński wykorzystuje niekiedy w swej kampanii tragiczną śmierć jego brata. Pan Komorowski często próbuje zabłysnąć i „zrobić jaja”. Było tak na wczorajszej debacie na UW. Wytyka Kaczyńskiemu nieobecność na debacie, kiedy sam nie chce brać udziału w tej na TVP ( i wielu innych z resztą ). P. Komorowski jest kompletnie nieobeznany w temacie polityki. Ma niekiedy mniejszą wiedzę niż pan Miecio z huty na ten przykład. Z dwojga złego wybrałbym jednak Jarka. Co prawda jest kłótliwy, ale potrafi się zachować i ma no już tą wiedzę.
Pan Mikke potrzebuje czasu w TP i innych stacjach. To trzeba zmienić. Telewizje powinny być neutralne, nie obstawać za nikim i podawać prawdziwe fakty, aby społeczeństwo które w większości nie interesuje to kto będzie prezydentem miało świadomość że poza panami Kaczyńskim i Komorowskim – są także inni, które mają o wiele bardziej interesujące plany na Polskę.
Pzdr.
Witam po krótkiej ( ;-) ) przerwie
19 Październik 2009
Witam.
Hmhm, mała przerwa – od sierpnia.
Zbytnio nie ma czasu – szkoła, muzyka, odpoczynek. I właśnie opiszę te trzy zajęcia.
Nie będę robił pr0-hiper wstępu, nie ma po co.
Szkoła – cóż. Na razie idzie dobrze, oceny dobre, kumpli sporo, w łeb nie dostałem. Nudny temat. Nie piszę więcej.
Muzyka – doszedł kupiony w lipcu czy tam czerwcu Weltmeister, keyboard 4 rok, ciągnie mnie do saxa, pewnie się zapiszę niedługo do orkiestry.
Odpoczynek –
Najlepsze co może być. Szczególnie przy muzyce Mike`a Oldfielda, którego skompletowałem wszyściutkie albumy ( nie pytać skąd
). Ma wspaniałą muzykę, świetna do relaksacji, szczególnie soundtrack – „The Killing Fields”. Co więcej, Mike wyprzedził na mojej playliście Moore`a w liście odtworzeń. Dziękuję szczególnie mojemu koledze Pawłowi Pietraszowi (pawe song), że w ogóle jakiś czas temu powiedział mi że istnieje ktoś taki jak Mike Oldfield i jego świetne „Tubular Bells”.
Koniec.
Pozdrawiam. Do zobaczenia za miesiąc.
Blues, Blues – Rock – muzyka w sam raz dla mnie
14 Sierpień 2009
Jeszcze jakieś 4, może 5 miesięcy temu byłem zapalonym słuchaczem muzyki techno. Dlaczego tego słuchałem? Sam nie wiem, ale pewnie dlatego, że większość osób z mojego otoczenia słuchało ( i słucha) tej muzyki. Szczerze to teraz sądzę że nic ciekawego w niej nie ma, ale żeby się nie kłócić, zacytuję:
Każdy ma swój gust
Jakieś 3, może więcej miesięcy temu, przypadkiem natrafiłem na kawałek Gary’ego Moore’a – The Loner. Bardzo mi się spodobał, więc postanowiłem przesłuchać więcej kawałków mojego dzisiejszego fana.
Potem po utworach takich jak – Still got the blues, After the war, Wishing well, itp., przestałem słuchać techno. Zacząłem słuchać powoli Bluesa, Blues – Rocka. Teraz, nie znam muzyki która bardziej by mi się podobała.
Moje obecne ulubione kawałki Gary’ego można przesłuchać na moim profilu Last.FM – http://www.lastfm.pl/user/Qba96
Pozdrawiam, dzięki za czytanie. ; )
Mój gust muzyczny – Last.FM
11 Sierpień 2009
Dziś zacząłem scrobblować na last.fm, więc gdyby kogoś obchodził mój gust muzyczny, zapraszam: http://www.lastfm.pl/user/Qba96
Użytkownicy lasta mogą wysyłać mi zaproszenia, przyjmę.
Pozdrawiam.
Wakacje dobiegają końca
11 Sierpień 2009
54 dni temu rozpoczęły się wakacje. Wtedy myślałem, że nie zmarnuję ich, nie zlecą tak szybko -myliłem się – było jak co roku, czyli można powiedzieć nudno. Po części sam sobie winny jestem. Ale skończę się nad tym użalać.
No tak, zaraz znów szkoła i szara rzeczywistość. Z jednej strony szara – nauka, mniej czasu na rozrywkę, ale zawsze jest druga strona medalu. Nie będę się wreszcie nudził, bo… nie będzie na to czasu. ; ) W moim przypadku pójście do szkoły wiąże się z nowymi znajomościami, czyli jest nadzieja, że przyszłych wakacji nie przesiedzę w domu.
Za te 2 tygodnie zacznę kontynuować naukę gry na instrumentach, co więcej – dojdzie gitara elektryczna, najprawdopodobniej Gibson Les Paul. Mam taką nadzieję… Zapału raczej szybko nie stracę, więc pieniądze nie pójdą w błoto : )
Wpis zakończę powiedzeniem:
Każdy kij ma dwa końce
Witaj szeroki świecie!
31 Lipiec 2009
Hej,
czytając tego bloga dowiesz się co nieco o mnie, o moich zainteresowaniach i tym podobnych.
Miłego czytania,
pozdrawiam.